niedziela, 12 maja 2013

Test kremów BB – podsumowanie./BB creams test - summary.

Witajcie :-)

Nadszedł dzień zakończenia mojego testu kremów BB. Przez prawie 1,5 roku dzielnie sprawdzałam na swojej twarzy różne kremy BB, oceniając je wstępnie w kwestii najlepszego kremu dla mnie. Dziś nadszedł dzień, kiedy podam wynik i oficjalnie zakończę test kremów BB :-)

Welcome :-)

It's the day of  the end of my BB creams test. For almost 1,5 years I bravely checked on my face different BB creams, pre-judging them on the best cream for me. Today came the day when I will give you finall decision and officially end BB creams test :-)

Przez ten czas przetestowałam 25 próbek kremów BB. Nie chciałam kupować pełnych produktów, ponieważ jeśli jest szansa na wstępne sprawdzenie ich i wybór, to są też większe szanse, że pełnowymiarowy produkt będzie dla mnie odpowiedni :-)

By this time I tested 25 samples of BB creams. I didn’t want to buy the full product, because if there is a chance to test their pre-and choose, it’s also more likely that the full-size product is right for me :-)


Teraz pokażę wam 4 kremy BB, które zdobyły największą ilość punktów wg tabelek i 4 które zdobyły najmniejszą ilość punktów wg tabelek.

Now I’ll show you 4 BB creams that have gained the most points by tables and 4 have won the least amount of points according to the tables.

Najlepsze/ Top



Najgorsze/The worst







Mój wybór to nie jest jednak top 4, co pewnie wielu zdziwi. Mało tego, nie wybrałam jednego kremu BB :-) Te które wybrałam mają różny poziom krycia, właściwości i działanie. Nie mniej jednak oto kremy, które kupię w pełnowymiarowych opakowaniach:

My choice, however, is not the top four, which is probably surprise for many. Not only that, I chose not one :-) The BB cream that I have chosen have different levels of coverage, properties, and function. Nevertheless, here are creams that I buy the full-size packages:









Dlaczego właśnie te? Chcę mieć kremy BB o różnym poziomie krycia. Nie zawsze potrzebuję mocnego. Po drugie każdy z nich ma inne właściwości i pomimo tego, że np. najbardziej żółty krem BB dla mnie to Skinfood Peach & Sake BB Cream SPF20 PA+ 01 Light Beige (a ja potrzebuję tego koloru), to za bardzo wysuszał mi skórę, a Skinfood Aloe Sunscreen BB Cream SPF20 PA+ 01 Radiant Skin był bardziej beżowy, ale za to ładnie ją nawilżał.

Why those creams? I want BB creams with different levels of coverage. There isn’t always need for strong. Second, each of them has different properties and in spite of the fact that for example the most yellow BB cream for me & Skinfood Peach Sake BB Cream SPF20 PA + 01 Light Beige (and I need that color), it's very drying up my skin, and Skinfood Aloe Sunscreen BB Cream SPF20 PA + 01 Radiant Skin was more beige, but it’s nice hydrated skin.


Taki jest mój wybór. Mam nadzieję, że ten test wam pomógł w waszych poszukiwaniach kremów BB :-) Jestem przekonana, że jeszcze nie raz kupię odlewkę jakiegoś kremu BB, którego nie testowałam, żeby sprawdzić, czy będzie on dla mnie idealny. Nie mniej jednak oficjalnie zamykam test kremów BB :-) Dziękuje, że tak dzielnie wytrwaliście ze mną do końca :-) Czy chcecie, żebym jakieś nowe próbki (jeśli kupię) też testowała na blogu? Jeśli tak, to dajcie znać w komentarzach :-)

That is my choice. I hope this review has helped you in your search for BB creams :-) I’m sure that more than once a while I’ll buy samples of BB creams, that I have not tested to see if it will be perfect for me. Nevertheless I officially shut BB creams test :-) Thank you, that you endured so bravely with me for the end :-) Do you want me to test some new samples (if you buy) also on a blog? If so, please let me know in the comments :-)

Black Cat (Kate)

29 komentarzy:

  1. cudowny, pracochłonny test :)
    pogratulować sumienności i, dziękujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję zakończenia akcji. Ja co jakiś czas odkrywam coś nowego. Ale dzielnie postanowiłam sobie pozostać przy wybrańcach (20 próbek na dzień dzisiejszy,ale czekam jeszcze na 3 dodatkowe), ok 1/3 testu mam za sobą, mam już ulubieńców. Niestety problemem u mnie jest to ,że większość kremów jest zdecydowanie za jasna dla mnie i pomimo, iż kremy idealnie trzymają się buzi, maskują pory - nie będę rozważał ich zakupy. Cały czas wierzę, że znajdę dla siebie krem idealny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj a znajdziesz :-) Ja na razie wybrałam 4, które najbardziej mi odpowiadają, ale tak jak pisałam, nie wykluczam kupna kolejnych odlewek a następnie przetestowania ich :-) Nie wiem tylko, czy będę o tym oficjalnie na blogu pisać :-) Trzymam mocno za Ciebie kciuki i czekam na informację, który wybierzesz dla siebie :-)

      Usuń
    2. Testowałam kilka kremów, których Ty miałaś. Wg mnie są warte uwagi jak chcesz to mogę podesłać kilka typów :-)

      Usuń
  3. BArdzo fajny post!
    BB- lubię hi hi ale ciężko czasami sie skusić na coś czego nie znamy, a szczególnie gdy to pochodzi z Azji i te ceny ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce ceny są zabójcze, natomiast na e-bayu czy gmarkecie zupełnie przyzwoite :-) N szczęście dla nas można kupić w Polsce odlewki i spróbować, czy któryś nam się spodoba :-)

      Usuń
  4. OMG congratulation on your BB cream tests endurance journey! You are a true fan of BB cream. Sometimes I feel like I wanna take a break from testing out BB cream. But I'm eyeing on Missha BB cream. I guess I need to be patient like you to find the correct BB cream. The sample jars are brilliant for people like us. Yes perhaps you could test on other kind of samples like cleanser or anything that is accessible to get.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you :-) I hope you'll find perfect one for you :-) You think I should try to make this kind of test on other asian products? :-)

      Usuń
  5. świetne to twoje zestawienie, dla początkującego w bb idealne:]W sumie to muszę się zgodzić z Twoim wyborem, z tego co pamiętam to najbardziej lubiłam dr Jart, BRTC, Misshę (choć ostatnio mniej) i ja jeszcze Lioele water drop. Ostatnio wsiąkłam w minerały, ale coś powoli mi tęskno do bb, chyba wrócę;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję bardzo :-) Mnie minerały nie ciągną, ale kto to wie... Na razie kocham kremy BB i wracaj do nich jak najszybciej :-)

      Usuń
  6. Dobrze jest mieć wybór. :) Zresztą mam podobnie - np. latem coś lżejszego. A czasami mam taki dzień, że potrzebuję mocniejszego krycia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - o to chodzi :-) Nie każdego dnia potrzebujemy takiego samego krycia, właściwości itd. Stąd taki wybór :-)

      Usuń
  7. Kociaku, swietmie przygotowany material. Wlasnie za to cenie sobie Twoje posty. Po co mi gazety czy informacje z internetu liedy wszystko co potrzebuje z dziedziny kosmetylow znajde tutaj :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozpieszczasz mnie tymi słowami Cleo - wiesz? Staram się być pomocna na tyle, ile mogę, choć absolutnie nie jestem specjalistą w tej dziedzinie. Po prostu dzielę się moimi spostrzeżeniami :-)

      Usuń
  8. Też tak mam. Trudno by mi było wybrać jeden wielozadaniowy krem BB. W sumie najlepiej mieć tak 4 pełnowymiarowe :P Wtedy wszystkie potrzeby są zaspokojone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę się tu ze mnie nie zbijać ;-P Masz taki krem BB, który zaspokoił wszystkie Twoje potrzeby??? XD

      Usuń
  9. I was very intrigued to know which would be your top BB Creams, it's nice you came with these conclusions and help us decide which to get. :) I'm going to miss your reviews though, I'm looking forward for your next beauty product target :)

    XO, Sandra @ Blasfemmes

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Well, I'm happy that I could tell you more about that creams :-) But maybe there will be some new products, that I will review in the future :-) Who knows?

      Usuń
  10. ale włożyłaś w to pracy :* ja raczkuję z BB także z Nieba spadłaś po raz enty :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to szukaj, pytaj a ja postaram się pomóc :-) Dziękuję Słonko :-*

      Usuń
  11. Odkryłam kilka godzin temu Twojego bloga i przyznam, że już mi pomogłaś. Jedyne, co dodałabym do Twojego rankingu to bardziej szczegółowy opis koloru poszczególnych bebików. Sama pokochałam Skin79 Snail Nutrition, ale w sezonie letnim jest na mnie tragicznie za różowy (co odkryłam widząc swój różowy ryjek na zdjęciach). Może pamiętasz, które z przetestowanych kremów były dla Ciebie typowo żółte/ciepłe? Będę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej ciepły i żółty był Skin Food Peach&Sake. Taki bardziej żółtawy jest Ślimak z Lioele. Większość jest zdeecydowanie różowa, choć można też próbować te bardziej neutralne, jak Skin Food Aloesowy czy Red Bean. Czasem warto spróbować jakiś teoretycznie neutralny z delikatnymi podtonami, bo może okazać się że będzie dobrze się dopasowywał do cery :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Właśnie "leci" do mnie próbka ślimaka z Lioele. Gorąco na niego liczę, bo kompletnie nie mam cierpliwości do testowania BB. Chylę czoła za Twój rozległy test ;)
      G.

      Usuń
    3. Nie ma za co :-) Jeśli będziesz mieć do mnie jeszcze jakieś pytania, to pisz - postaram się pomóc na tyle, na ile umiem :-)
      Dziękuję bardzo i mam nadzieję, że do napisania :-)

      Usuń
  12. Bardzo przydatny post, możesz napisać gdzie kupowałaś odlewki? Bardzo bym chciała przetestować Dr. Gowoosesang ale nie mogę nigdzie znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odlewki kupowałam w Polsce w sklepie Asian Store. Praktycznie każdy z kremów w ich asortymencie można kupić w formie odlewki. Niektóre kremy w odlewkach otrzymałam w prezencie od innych blogerek :-) Co do Dr. Gowoosesang, to wiem, że Nissiax83 go bardzo chwali, ale nie miałam okazji go próbować i nie widziałam w Polsce. Azjatycki rynek kremów BB jest olbrzymi, więc próbuj, na pewno coś znajdziesz dla siebie :-) A jak będziesz mieć jeszcze pytania, pisz, jeśli tylko potrafię - odpowiem :-)

      Usuń
  13. Niesamowite jaki moze byc zupelnie inny odbior dwoch kremow. Mam pelnowymiarowe opakowania mishhy perfect cover w kolorze 21 i skinfood mushroom w odcieniu nr1 i misha lezy na półce odlogiem i rzadko mi sie zdarza jej uzyc, natomiast grzybek juz na wykonczniu, starczyl mi na bardzo dlugo i kocham ten zapach, nie tworzy takiej "maski" jak po mishy, prawie go nie widac, ma sliczny kolor, ktory pasuje do mojej cery w przeciwienstwie do ziemistej mishy. Nie mowie ze misha jest zla bo tez daje rade i widze mnostwo plusow, ale grzybek mi bardziej przypadl do gustu, w zestawieniu Mishka. Nie pisze dlatego zeby krytykowac twoja prace, ale ciekawe jest jak roznie kremy moga byc odbierane. Takze wszystko trzeba na sobie przetestowac :D
    Btw. Bardzo mnie zachecilas do zakupu bb mizon moisture, za pare dni bedzie u mnie w domku do przetestowania. Bardzo przydatne te recenzje produktow ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...