Hej
:-)
Może
pamiętacie, zimą zrobiłam sobie prezent w postaci zestawu Benefit She’s so...
Jetset :-) W sumie nie pisałam nic o nim do tej pory. Stwierdziłam jednak, że
najwyższy czas to zmienić i powoli zacznę wam prezentować kolejne produkty z
tego sympatycznego zestawu. Tematem dzisiejszego posta będą cienie do powiek z
zestawu She’s so... Jetset :-)
Hey :-)
You may remember, in the winter I made myself a present of a set of Benefit She's so ... Jetset :-) Overall, I didn’t write anything about it until now. However, I found it was time for a change, and slowly start to present you products of this nice set. The theme of today's post will be eye shadows from She's so ... Jetset :-)
Dlaczego
zaczęłam od cieni? Ponieważ jakiś czas temu Benefit wprowadził pojedyncze
cienie do powiek, na które się zamierzam. Wcześniej jednak zaprzyjaźniłam się z
tymi z zestawu :-) A w zestawie mamy ich cztery :-)
Why I
started from the eye shadows? Since
some time ago Benefit introduced Single Eye shadow, which I’m going to buy. But
before that, I made friends with
those from the set :-) And
we have four of them in the set :-)
Kolory to:/Colors
include:
Mały podgląd na kolory ;-)/Small
preview of the colors ;-)
A tu macie jak wyglądają na powiece wszystkie
cztery :-)/And here you have
a look on the all
four on the eyelid :-)
Co
o nich myślę? Pomimo tego, że są bardzo perłowe, a ja raczej nie jestem do tego
typu cieni pozytywnie nastawiona, bardzo je lubię. Za co? Za konsystencję,
rewelacyjne rozprowadzanie na powiekach, świetną pigmentację, trwałość
(zwłaszcza przy temperaturach powyżej 30 stopni) i efekt, jaki można uzyskać.
Dzięki takiemu zestawieniu kolorów można zrobić dość neutralny makijaż, który
właściwie będzie służył każdemu kolorowi oczu. Dla mnie są świetne.
What do I think about them? Despite the fact that they are very pearl, and I don’t have a positive attitude for this kind of eye shadows, I like it. For what? For consistency, superb application on the eyelids, great pigmentation, longlasting (especially at temperatures above 30 degrees), and the effect that can be achieved. Thanks to this combination of colors can be done fairly neutral make-up that will actually suit any eye color. For me, they are great.
Świetne kolorki....podoba mi się idea Benefitowych zestawów miniatur. Ach bardzo chciałabym wypróbować "mój" zestaw z Benefitu, o ile w ogóle dotrze do Kielc :-(
OdpowiedzUsuńJa proponuję wymienić obsługę w Sephorze w Kielcach a nową przeszkolić z odpowiedniej obsługi klienta :-|
UsuńO to to to!!!! Pięknie to ujęłaś :-)
UsuńEhhh.. Tylko co to da....
UsuńNie przepadam za takimi kolorami u mnie, ale wyglądają bardzo ładnie na Twoich oczach :).
OdpowiedzUsuńA dziękuję :-)
Usuńneutralne zawsze eleganckie i nigdy nie wyjdą z mody. Bardzo mi się to podoba :)
OdpowiedzUsuńSą śliczne, choć bardzo błyszczące - bardzo mi się podobają :-)
UsuńAle masz piękny kolor oczu:) chciałabym taki:D! cienie mają śliczne kolory, też wolę bardziej satynki i maty, ale takie rozświetlające fajnie się sprawdzają w lecie i na jesień:)
OdpowiedzUsuńDziękuję - ja zawsze chciałam mieć czarne :-D
UsuńAle bardzo moje oczy lubię :-)
Też wolę satyny i maty, ale te są bardzo fajne :-)
mojowe kolorki no :D świetne, na co dzień i od święta :)
OdpowiedzUsuńNo wiem, że Twojowe :-D
UsuńBardzo ładne kolory - takie uniwersalne dla każdego.
OdpowiedzUsuńWreszcie mogłam zobaczyć jak wyglądają na oku ;-)
Fakt, wcześniej widziałaś je tylko i wyłącznie w opakowaniu :-)
UsuńChciałam ten zestawik kupić mamie na wyjazdy, ale za dużo się ode mnie nasłuchała o perłowych cieniach używanych w "pewnym wieku" i uznała, że są dla niej zbyt ekstremalnie perłowe.
OdpowiedzUsuńTo po co mamie takie rzeczy opowiadasz :-) Fajna zabawka niezależnie od wieku :-)
Usuń