czwartek, 14 sierpnia 2014

Inglot Rainbow Freedom System Eye shadows Nr 135

Nawet nie wiecie, jak bardzo cieszę się, że jutro jest dzień wolny. Bardzo potrzeba mi odpoczynku – dlatego długi weekend wskazany ;-) Dziś wracam do cieni z serii Inglot Freedom System Eye Shadows – tym razem nr 135 :-) 

You don’t even know how much I'm glad that tomorrow is a day off. I need to rest so the long weekend indicated ;-) Today I go back to the eye shadows from from the Inglot Freedom System Eye Shadows series - this time 135 :-) 


Wkład dostajemy jak wszystkie inne – kartonowe pudełeczko + wkład w zabezpieczony zgrzaną folią./We get refill like any other - a cardboard box + refill protected with welded foil.


Skład/Ingredients 


Rozpakowujemy i wkładamy do paletki /Unpack and put it in the palette 


Zestaw 135 kupiłam w sumie dla jednego cienia – najciemniejszego. Cienie są satynowo – perłowe, w soczystej zieleni i raczej średnio nadają się do codziennego noszenia ;-)/I bought a 135 just for one eye shadow - the darkest. The eye shadows are satin - pearl, in lush greenery and rather average suitable for everyday nake-up ;-) 


Ode mnie. Mimo początkowych wątpliwości udało mi się opanować te cienie :-) Nie mniej jednak kupiłam je dla najciemniejszego, bardzo soczystego koloru. Dlaczego? Bo stwierdziłam, że jak go zmieszam z Duraline, to będzie genialnym kolorem do kresek i właśnie głownie w ten sposób używam tych cieni ;-) Oczywiście całościowo też zdarza mi się ich używać, ale jednak zielona kreska rządzi ;-) Dlatego postanowiłam wam pokazać obie wersje na zdjęciach :-) 

From me. Despite doubts, I managed to master these eye shadows:-) Nevertheless, I bought it for the darkest, very juicy color. Why? Because I found that as I mix it with Duraline, it will be a brilliant color for lines and is mainly in the way I use these eye shadows ;-) Overall of course I also get to use them, but still rules the green line ;-) So I decided to show you both versions on the photos :-) 



Cena 16,00 zł za wkład 2,5 g :-)/Price is 16,00 PLN for the  2.5 g refill :-) 


Muzycznie/Musically 

Astor Piazzolla - Milonga de la Anunciación de María de Buenos Aires 


12 komentarzy:

  1. Zielony!!!!!!!!!!!!!!!!! Przyznam szczerze, że w formie kresek wygląda wystrzałowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielony i do kresek go kupiłam - wiedziałam, że będzie idealny :-D

      Usuń
  2. Ładne, ale najbardziej podoba mi się w formie kreski :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam :-) U Ciebie wyglądał fajnie na całości :-)

      Usuń
    2. Fakt, to był niezapomniany widok ;-)
      To prawda, że byłam zachwycona mając je na powiekach. Ale wiesz, że ja raczej kreski robię i stąd dodatkowe zainteresowanie...

      Usuń
    3. Do kresek w połączeniu z Duraline jest genialny :-)

      Usuń
  3. Faktycznie, że na kreskę idealny! Ogólnie ładne kolory, ale staram się już takich nie kupować, bo potem leżą i w ogóle z nich nie korzystam. Przerzuciłam się na wszelkie neutralne barwy - brązy, beże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na stałe jestem nudziakowa, bo to moje odcienie,ale akcentowe kolory też uwielbiam i taka zieleń jest dla mnie idealna :-)

      Usuń
  4. Kreska wygląda fantastycznie! Sama bym taką nosiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kupić wkład, Duraline i pędzelek skośny a potem czarować kolorowe kreski :-)

      Usuń
  5. Ulalala, w wydaniu kreskowym wygląda genialnie! Cudo! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Aga w którychś komentarzach namawiała do zakupu Duraline i pobawienie się w kreski cieniami - zwłaszcza, że masz pokaźną kolekcję cieni :-DDD

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...