niedziela, 7 września 2014

Avon Big&Darling Volume Mascara Black

Na dziś mam dla was nowość z Avonu, która pojawi się w sprzedaży od katalogu 13. Nie jest to recenzja, ale pokażę wam nowy produkt, który używam praktycznie codziennie od dwóch tygodni. Na dziś mam dla was Avon Big&Darling Volume Mascara Black.

Today I have for you new product from Avon, which will be on sale from the catalog 13. This is not a review, but I'll show you a new product that I use almost every day for two weeks. Today I have for you, Avon Big & Darling Volume Mascara Black.



Produkt dostajemy w czarno – czerwono – białym pudełku./We get the product in black - red - white box.


Skład/Ingredients


Opakowanie ma kolor czarny, z białymi literami i mieści 10 ml tuszu./Packaging is black, with white letters and has 10 ml of mascara.

 
Szczoteczka przypomina mi trochę tę z Dior Diorshow Iconic Overcurl Mascara (<-klik) tylko jakby bardziej puchata i większa./ The wand reminds me a bit of this from Dior Diorshow Iconic Overcurl Mascara (<-click) only more fluffy and bigger.



Jedna warstwa/One layer


Dwie warstwy/Two layers


Trzy warstwy/Three layers


Ode mnie. Producent pisze o tuszu, że ma konsystencję kremowo-żelową z kolagenem, kreatyną i proteinami a szczoteczka dopasowuje się do kształtu rzęs. Moje spostrzeżenia po dwóch tygodniach stosowania są następujące: nie obciąża rzęs, które są dość elastyczne, choć nie tak jak przy Diorze, ładnie rozczesuje rzęsy i daje możliwość stopniowania efektu, nie rozmazuje się, dobrze się zmywa, nie trzeba odczekiwać aż tusz odleży, ponieważ jest za mokry. Niestety przy dwóch – trzech warstwach troszkę się kruszy i wtedy rzęsy zdecydowanie są mniej elastyczne, co czasem odczuwamy na oczach. Poza tym większych wad jak na tę chwilę nie zauważyłam, ale używam ją dopiero od 2 tygodni, więc dzielę się pierwszymi spostrzeżeniami i chcę pokazać coś, nad czym wiele osób będzie się pewnie zastanawiać. Cena wejściowa do katalogu 13 i w katalogu 14 – 16,99 zł, regularna 39,00 zł.

From me. Manufacturer writes of mascara that has the consistency of cream-gel with collagen, creatine and protein and brush that adapts to the shape of the lashes. My observations after two weeks of use are: it’ not heavy for eyelashes, which are fairly flexible, though not like with the Diorz, nicely combed lashes and gives you the ability of gradation effect, doesn’t smudge, remove well, no need to wait until the mascara dry a little because is too wet. Unfortunately, the two - three layers crumbles a little and then eyelashes are definitely less flexible, which sometimes we feel on the eyes. In addition, the major defects just didn’t notice, but I use it only for 2 weeks, so I share my first thoughts and I want to show something over which many people will probably wonder. Price on the start in catalog 13 and the catalog 14 - 16,99 PLN, regular 39,00 PLN.




Muzycznie/Musically

Kanadyjska grupa, która poza nagraniem własnego albumu zrobiła masę niesamowitych coverów, od których buty spadają ;-)/Canadian group, which besides recording they own album did a lot of amazing covers, from which the shoes are falling ;-)
Walk off the earth – Red Hands


22 komentarze:

  1. Efekt niezły. Taka sobie mała kuzyneczka Diora! To jest ta nowinka, o której mi wspominałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niezły i miłe zaskoczenie :-)
      Tak, to o tym Ci mówiłam :-)

      Usuń
  2. efekt na rzesach ladny,raczej delikatny jak dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że raczej wszyscy zwracają uwagę, jakie to ładne rzęsy mam i czy je na odżywce zaczęłam hodować ;-)
      Nie wiem, czy zdjęcia oddają efekt :-)

      Usuń
  3. Moja mama ostatnio zakupiła ten tusz, ale nie miałam jeszcze styczności z nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może spróbuj i daj znać, czy Ci odpowiada :-)

      Usuń
  4. kiedys lubilam shocka ale chyba zmienili konsystencje albo cos z nim zrobili bo przestal dzialac :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zepsuli go kompletnie i nie nadaje się do niczego. Nie rozumiem, jak można tak popsuć przyzwoity tusz do rzęs :-|
      A czy Ty przypadkiem nie miałaś się brać teraz za Diora? ;-)

      Usuń
  5. W takim razie będzie mój :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczaki, wygląda baaaardzo przyzwoicie! :)
    Szczoty takie uwielbiam, po tym jak pokochałam Diorka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem niesamowicie zaskoczona, bo absolutnie niczego dobrego się nie spodziewałam, a jednak miłe zaskoczenie :-)
      Ja też Mamciu, ja też :-D

      Usuń
    2. Nie sądziłam, że Avon mnie kiedykolwiek tak pozytywnie zaskoczy :D hihi

      Usuń
    3. To jest miła odmiana przy tym, że praktycznie przez 95% czasu mnie rozczarowuje :-)

      Usuń
    4. Taka miła niespodzianka :D

      Usuń
    5. Miła :-) Choć jak go skończę znów biorę się za Dioropodobny tusz, choć znacznie wyższej półki ;-)

      Usuń
    6. Jaki jaki? Mów szycbiutko :D

      Usuń
    7. Tajemnica ;-) Ale już go mam na stanie :-DDD

      Usuń
    8. No to szybko poka go poka nam wszystkim :D

      Usuń
    9. To nie jest moja mocna strona :P

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...