Przyznam się, że ilość
wydatków na inne sprawy ograniczyła moje wydatki na kosmetyki. Co nie znaczy,
że ich w ogóle nie kupuję ;-) W związku z tym, że jednak jakieś zakupy
poczyniła, postanowiłam je Wam dziś pokazać :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natura. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 3 lipca 2016
Haul
Etykiety:
Aqua Label,
Astalift,
Berdever,
Biotherm,
Clarins,
DETClear,
Douglas,
Fancl,
Fujifilm,
haul,
KOBO,
Meishoku,
Natura,
NYX,
post by Black Cat,
Rexaline,
Rossmann,
Sally Hansen,
Sephora,
Shiseido
wtorek, 10 września 2013
Haul
Hej,
Na
dziś relacja z zakupów, jakie ostatnio poczyniłam :-) Oczywiście jeśli ja pisze
ostatnio tzn. że mam już duże opóźnienie, więc się proszę nie sugerować
terminem „ostatnio” ;-) Tyle słowem wstępu, przejdźmy do konkretów :-)
Hey,
For today, report from the purchases, that I made lately :-) Of course, if I wrote recently means that I have a long delay, so please do not suggest the term "recent";-) That's for the word of introduction, now let's go :-)
For today, report from the purchases, that I made lately :-) Of course, if I wrote recently means that I have a long delay, so please do not suggest the term "recent";-) That's for the word of introduction, now let's go :-)
niedziela, 20 stycznia 2013
Haul zakupowy /Shopping Haul
Cześć,
Piszę
do was z kubka mikstury, której wypicie grozi, że ludzie będą was omijać 30
metrowym łukiem XD – czyli z przemęczenia i braku snu pochorowałam się. Ale to
nic, jutro do pracy, więc dziś się intensywnie kuruję ;-)
Hi,
I’m writing to you with a cup of the mixture, which drinking threatens that people will avoid you in 30 meter arc XD - that is, fatigue and lack of sleep made me ill. But it's nothing, tomorrow to work, so today I’m curing myself intensively ;-)
I’m writing to you with a cup of the mixture, which drinking threatens that people will avoid you in 30 meter arc XD - that is, fatigue and lack of sleep made me ill. But it's nothing, tomorrow to work, so today I’m curing myself intensively ;-)
Dziś
będzie mój pierwszy haul w tym roku :-) W piątek Tami zwróciłam mi uwagi, że
nie było ostatnio hauli i się opuszczam, więc nadrabiam zaległości.
Today will be my first haul this year :-) On Friday Tami turned my attention, that there was no hauls lately, so now I’m catching up.
poniedziałek, 17 września 2012
Haul zakupowy, Tami i urlop/ Shopping Haul, Tami and few days of vacation
Cześć Słonka,
Dziś piszę do was z nad kubka z zieloną herbatą i własnoręcznie robionej bułeczki drożdżowej z serem :-)
Hi Sunshines,
Today I write to you with a cup of green tea and hand-made yeast bread with cheese :-)
Today I write to you with a cup of green tea and hand-made yeast bread with cheese :-)
Mam kilka dni urlopu, więc chwila oddechu i odpoczynku od pracy. Stąd na spokojnie siedzę sobie dziś i piszę :-) Oczywiście znów nie byłam systematyczna w pisaniu o zakupach, więc są to zakupy z prawie dwóch miesięcy – trochę się nazbierało ;-)
I have a few days off, so it’s a moment of breath and rest from work. Thus, for now I'm sitting quietly and writing :-) Of course, again, I wasn’t systematic in writing about shopping, so this shopping are from nearly two months - gather a little ;-)
Etykiety:
Alledrogeria,
Avon,
Douglas,
Essie,
Estée Lauder,
Flos-Lek,
haul,
Inglot,
KOBO,
Lioele,
My Asia,
Natura,
Oriflame,
post by Black Cat,
skin care,
Skin79,
Super Pharm
Subskrybuj:
Posty (Atom)



