wtorek, 22 lipca 2014

Lakier China Glaze w kolorze Cast a Spell/China Glaze Nail Polish in Cast a Spell

Póki jeszcze mam paznokcie (a to pewnie chwilowe, bo robię przetwory z wiśni XD), chciałam wam pokazać kolejny lakier China Glaze. Nigdy nie ukrywałam, że mam olbrzymią słabość do ciemnych kolorów, więc chyba nikogo nie będzie dziwić odcień, jaki dziś wam pokażę :-) Zapraszam do krainy czarów - Cast a Spell ;-)

While I still have my nails (and this is probably temporary, because I’m making cheery jam XD), I wanted to show you another China Glaze nail polish. I never hid that I have a huge weakness for dark colors, so I guess no one will be surprised with shade, which I'll show you today :-) Feel free to land of magic - Cast a Spell ;-)


Cast a Spell to lakier pochodzący z kolekcji Halloween Wiked 2012. Kolor to czarna baza, w której zatopiono złote i zielone drobinki./Cast a Spell nail polsh comes from the Halloween Wiked 2012 collection. Colour is a black base, which was sealed gold and green flecks.


Dwie warstwy/Two layers





Ode mnie. Bardzo lubię połączenia czarnej bazy i drobinek opalizujących na inny kolor w wykonaniu China Glaze. Właśnie dlatego ten lakier się u mnie pojawił i to właśnie z myślą o wakacjach :-) Byłam bardzo ciekawa, czy złapie moje serce tak jak Midtown Magic (<-klik) pochodzący z jesiennej kolekcji Metro z 2011 roku. Lakier jest bardzo fajny, dwie warstwy potrzeba do pełnego krycia, nie smuży, trzyma się bez ścierania końcówek 5-6 dni, nie odpryskuje, schnie szybko. Nie wygrał z Midtown Magic, ale bardzo go lubię :-)

From me. I really like mix of a black base and iridescent particles of a different color from China Glaze. That's why I bought it and in the syummer time :-) I was very curious if it catch my heart like Midtown Magic (<-click) from the autumn 2011 Metro collection. Nail polish is very nice, two layers needs to complete coverage, it doesn’t smudge, last without attrition on ends 5-6 days, doesn’t chip off, it dries quickly. It didn’t win with the Midtown Magic, but I really like it :-)



Muzycznie/Musically

Victor Wooten – Sometimes I Laugh


15 komentarzy:

  1. Wygląda ciekawie. Aczkolwiek ja na okres wakacyjny preferuję znacznie bardziej optymistyczne barwy :-P

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda niesamowicie ciekawie! Powiedziałabym wręcz kosmicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo ciekawy i lubię się z nim zdecydowanie :-) Choć wolę Midtown Magic XD

      Usuń
  3. Mam mieszane uczucia. Jakoś nie przemawiają do mnie złote drobiny zatopione w czerni, aczkolwiek zimą mogłabym go pewnie ponosić parę razy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja zimą noszę zupełnie inne kolory XD
      Ale powiem Ci, że widziałam też granaty w czerni zatopione :-D

      Usuń
  4. Ładny, aleeee.... znowu lakier pokazujesz? Sumienia nie masz? Zakaz powiększania mojej kolekcji obowiązuje niestety nadal, więc... :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra, nie mam sumienia, ale nie martw się, coś się wymyśli ;-)

      Usuń
  5. Aaaaa, śliczny jest! Choć jak wiesz u mnie na paznokciach najczęściej goszczą róże, czerwienie czy korale.. ale takiego cudaka chętnie bym od czasu do czasu ponosiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz mnie zaskoczyłaś :-) Może Midtown Magic również by Ci się spodobał :-)

      Usuń
    2. Też jest fajny, ale jakiś taki bardziej ponury. A ten taki wielowymiarowy *.*

      Usuń
    3. Może kiedyś Ci go pokażę na żywo i zmienisz zdanie ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...