wtorek, 28 października 2014

Inglot Matte Freedom System Eyeshadows Nr 353

Beżowy, neutralny cień jest wg mnie niezbędnikiem w kosmetyczce. Przydaje się zawsze i wszędzie. Ważne, żeby odcień nam pasował. Znalezienie odpowiedniego beżowego cienia, w szczególności matowego, wcale nie jest prostą sprawą (albo po prostu jak się czepiam XD). Dziś pokażę wam cień Inglota, który od lat jest moim numer 1 beżem – Nr 353 matte.

Beige, neutral eye shadow is by me “must have” in make-up bag. This is useful anytime, anywhere. It’s important, that shade fit us perfectly. Finding the right beige shade, especially matt is not a simple matter (or it’s just me beeing pain in the ass XD). Today I'll show you an Inglot eye shadow, that for years has been my number 1 beige - No. 353 matte.


Wkład dostajemy jak wszystkie inne – kartonowe pudełeczko + wkład w zabezpieczony zgrzaną folią./We get refill like any other - a cardboard box + refill protected with welded foil.


Skład/Ingredients


Rozpakowujemy i wkładamy do paletki /Unpack and put it in the palette


Cień pochodzi z chyba najstarszej bazy kolorystycznej firmy Inglot. Przez wiele lat kupowałam go w wersji okrągłej, obecnie mam w kwadratowej. Jest to klasyczny, matowy jasny beż :-) Tu macie dla porównania zestawienie z innymi cieniami – od lewej: Avon True Colour Eyeshadows Single Soft Vanilla (<-klik), Smashbox Vanilla, MAC Brule (<-klik), Bobbi Brown No.2 Bone (<-klik) i Inglot 353 Matte.

Eye shadow comes from probably the oldest Inglot's color base. For many years, I bought it in a round version, now I have in the square. This is a classic, matte light beige : -) Here you have comparison with other eye shadows – from left: Avon True Colour Eyeshadows Single Soft Vanilla (<-click), Smashbox Vanilla, MAC Brule (<-click),  Bobbi Brown No.2 Bone (<-click) and Inglot 353 Matte.





Ode mnie. Ten cień Inglota jest ze mną od wielu lat. Nie wiem, ile już wkładów jego kupiłam i ile zamienników szukałam. W efekcie zawsze do niego wracam. Lubię w nim wszystko: pudrową konsystencję, matowe wykończenie bez sztucznego efektu, dobrą pigmentację, trwałość, wydajność. Jest świetną bazą pod inne cienie, jak i samodzielnym cieniem. Nie bardzo mam się do czego przyczepić, jeśli chodzi o ten produkt. Jest moim prywatnym „must have” od lat :-)

From me. This Inglot eye shadow is with me for many years. I don’t know, how many refills of it I bought and how much I was looking for replacements. As a result, always go back to it. I like everything about it: powdery texture, matte finish without artificial effect, good pigmentation, longlasting, efficiency. It’s a great base for other eye shadows, and as a singlr eye shadow. I have nothing to complain about when it comes to this product. This is my private "must have" for years :-)


Tu macie w makijażu w połączeniu z Kobo 115 Orient Brown (<-klik). Cena za wkład to 13,00 zł za 2,5g./Here you have make-up in combination with Kobo 115 Orient Brown (<-click). Price per refill is 13,00 PLN per 2.5 g.
  
Muzycznie/Musically

Tego Pana chyba wszyscy znają – chyba najbardziej znany wśród szerokiej publiczności saksofonista :-)/Probably everybody know that man - perhaps the most well known among the wide audience saxophone player :-)

Kenny G – Don’t make me wait for love


14 komentarzy:

  1. He he he u mnie 2 kupowałaś :-)
    Założę się, że gdyby Inglot zrobił podsumowanie sprzedaży to ten cień byłby w pierwszej 10-tce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda :-) Właśnie u Ciebie :-)
      Myślę, że zdecydowanie tak - jeden z najbardziej uniwersalnych w ich ofercie :-)

      Usuń
    2. Dlatego też zdaję sobie sprawę jak szybko ten kolor u Ciebie wychodzi!

      Usuń
    3. No wiem, wiem :-) I dlatego go polecam :-)

      Usuń
    4. A Ty miałaś chyba jeszcze z Kobo podobny kolor....Vanilla? I jak się ma do Inglota?

      Usuń
  2. kupilabym ja bo wyglada jak brule z Maca ale mi do zadnej paletki nie pasuje :p heheh... mam plan - jak pozbede sie aka wykorzystam cienie z maca to kupie nowa paletke z inglota i wtedy stworzę od poczatku, bo tak to nigdy nie dojde do ladu... zapisuję numerek. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, można go jeszcze kupić chyba w okrągłym opakowaniu, więc dla chcącego nic trudnego ;-)
      Kolejną rzecz będę musiała pamiętać, żeby Ci przypomnieć :-D :-*

      Usuń
  3. Bardzo ładna kreska - równa i prosta. Cień bardzo przyjemny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie mi się podobają! :)
    Piękna Kasiunia! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki cień do esencja, a to tylko taki mały pogląd był ;-)
      Dziękuję Martuś :-*

      Usuń
    2. Ja bardzo lubię takie odcienie. W sumie to podstawa chyba kosmetyczki każdej z nas :D
      :****

      Usuń
    3. Zgadam się obiema łapkami :-D
      :-*

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...