czwartek, 12 grudnia 2013

Missha The Style 3D Mascara

Czwartek,

Czy wiecie, że jutro jest piątek 13-tego? Nie to, że jestem przesądna, ale ponieważ mam wizytę u lekarza, czuję lekki niepokój... Mam nadzieję, że przeżyję i choć raz w ostatnim czasie mi cos pozytywnego powie. Na dziś postanowiłam wam pokazać jeden z moich ostatnich GMarketowych zakupów (choć w niedzielę planuję następny XD). Będzie to Missha The Style 3D Mascara.

Thursday,

Did you know that tomorrow is Friday the 13th? Not that I'm superstitious, but because I have a doctor's appointment, I feel a slight anxiety ... I hope I survive and even once in the last time shw say something positive. Today I decided to show you one of my recent Gmarket purchases (although on Sunday planning my next XD). This will be Missha The Style 3D Mascara.

Skład/Ingredients

Water(Aqua), Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax, Acrylates/Ethylhexyl Acrylate Copolymer, Acrylates Copolymer, Stearic Acid, Glycerin, Beeswax(Cera Alba), VP/Hexadecene Copolymer, PVP, Triethanolamine, Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax, Lanolin Wax, Cetyl Alcohol, Sorbitan Sesquioleate, Alcohol, Polyvinyl Alcohol, Hydroxyethylcellulose, Magnesium Aluminum Silicate, Glyceryl Stearate SE, Dimethicone, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Disodium EDTA MAY CONTAIN[+/-; Iron Oxides(CI 77499)]


Tusz przychodzi do nas zafoliowany, więc widać, czy ktoś go przed nami otwierał./Mascara comes to us foliated, so you can see if someone opened it before us.


A tak wygląda plastikowe opakowanie zawierające 7 maskary :-)/And this is the plastic package containing 7 g of mascara :-)


A tu już mamy i szczoteczkę :-)/And here we have already a brush : -)



A tak wygląda na oku./And how it looks like on an eye.





Co mogę o nim powiedzieć? Na początku tusz bardzo mi spasował. Sucha formuła, dobre rozprowadzenie na rzęsach, nie ma obciążenia, dobrze się trzyma, dobrze się zmywa, ładnie podkreśla rzęsy. Praktycznie ideał... A jednak nie. Pierwsze moje zastrzeżenie jest takie, że zdecydowanie za dużo tuszu nabiera się na szczoteczkę, nie ważne jak uparcie nadmiar usuwałam. Po drugie, bardzo szybko się zsycha. Nie wiem jak to się stało, ale po niecałych dwóch miesiącach używania tusz po prostu zrobił się mocno przyschnięty, a nie mam zwyczaju wpompowywać powietrza do środka. Na szczęście kosztował mnie 3$ z haczykiem, więc nie ma co płakać i fajnie móc było spróbować :-) Następnym razem może wezmę się za te wysokopółkowe maskary Misshy, natomiast istnieje druga wersja tego produktu, o której pisała Tekashi – 4D (<-klik).

What can I say about it? At the beginning I really like this mascara. The dry formula, good distribution on the eyelashes, no heavy feeling on lashes, last quite good, remove really good , nicely emphasizes the lashes. Practically ideal ... But no. My first objection is that far too much mascara takes on a brush, no matter how stubbornly I removed the excess. Secondly, dries rapidly. I don’t know how it happened, but after less than two months of using produkt just dried tight and I don’t usually have habit to pomp air inside. Luckily cost me $ 3 with a hook, so I don’t cry and it was fun to be able to try :-) Next time maybe I'll take up for these more expensive mascara from Missha, while there is a second version of the product, about which wrote Tekashi - 4D (< -click).

Muzycznie/Musically

Kto pamięta te czasy, gdy wszystkie harty wyły ten hit Destiny's Child? :-)/Who remembers those times when all greyhounds howling this Destiny 's Child hit? :-)





30 komentarzy:

  1. też mam jutro wizytę u lekarza ;) ja lubię piątki 13 to taka zabawna data :D nie znam tego tuszu, ciesze się że mnie z nim zapoznałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam nic przeciwko piątkom 13-tego, ale czasem takie głupie myślenie człowieka nachodzi ;-)
      Cieszę się, że mogłam zapoznać :-)

      Usuń
  2. Oooo to w sumie dobrze, że się na nią nie skusiłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. O faktycznie trochę średni, choć ogólnie ładnie podkreśla rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ładnie podkreśla, ale czegoś mu brakuję, tej nutki polotu.

      Usuń
  4. No pacz - ja z 4D jestem/byłam bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt faktycznie nie jest przekonywujący ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Przypuszczam, że jak większość :-) Ale czasem takie zwykłe są miłą odskocznią ;-)

      Usuń
  7. szału nie ma ;)
    mnie ostatnio zachwyciła mascara Catrice, taka złota
    używam namiętnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie ma ;-)
      To ją pokaż i zrecenzuj :-)

      Usuń
  8. ile ja się z Twojego bloga nowych rzeczy dowiaduję Kasieńko.. nawet nie sądziłam, że azjatyckie są też tusze do rzęs.. myślałam, że tylko podkłady / kremy, pielęgnacja się znaczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj Martuś, jak zobaczysz inne zabawki :-DDD
      A ja trochę tego mam z tej kategorii :-DDD

      Usuń
    2. nie wątpię :D czekam cierpliwie na kolejne prezentacje :) :*

      Usuń
  9. Mysle, ze nie ma idealnego :) Choc ja juz znalazłam swój prawie idealny , w zasadzie najlepszy jaki miałam , a otrzymałam go w prezencie ;) ktoś się znał na moich rzesach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy w końcu sobie znajduje tusz, który najbardziej mu służy :-)

      Usuń
    2. Ja w zasadzie nie znalazłam, ktoś znalazł go za mnie ;)

      Usuń
  10. Nabiera się dużo, ale chyba nie skleja rzęs?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie skleja rzęs, ale za to bardzo szybko wysycha w opakowaniu :-|

      Usuń
  11. całkiem ładny efekt! dawna nie używałam tuszu ze zwykłą szczoteczką, wolę te silikonowe :) moim ulubieńcem ostatnio została Gosh Catchy eyes :D

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo mi się taki efekt tuszu na rzęsach, zdecydowanie wolę zwykłe szczoteczki od sylikonowych...
    fajny blog, ciekawe recenzje z pewnością będe tu zaglądać tu częściej..obserwuję!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i zapraszam serdecznie :-)
      Chyba jesteś pierwszą osobą, która oznajmiła, że woli zwykłe szczoteczki :-)

      Usuń
  13. Nie miałam nigdy nic z tej firmy. Szczotkę ma taką fajną zwykłą taka jakie lubię :) Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Misshy mam trochę kosmetyków i bardzo je lubię :-)
      Dziękuję bardzo :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...