wtorek, 9 lipca 2013

Biotherm Skin Ergetic Serum

Cześć,

Dziś kolejny post związany z Mojej pielęgnacji skóry (<-klik). Mija za chwilę 3 miesiące od momentu kiedy zaczęłam stosować mój system pielęgnacji cery. Niektóre używane w nim kosmetyki mają okres ważności 3 miesiące od daty otwarcia. Jednym z nich jest już prawie zdenkowane serum Biotherm Skin Ergetic, o którym dziś wam opowiem.

Hi,

Today another post related to
"My skin care" (<-click). It passed almost three months from the time when I started to apply my skin care regime. Some of used cosmetics have a service life a 3 months from the date of opening. One of them is almost used up serum Biotherm Skin Ergetic, about which I will tell you today.



Co o nim pisze producent?

Aby walczyć z najbardziej widocznych oznak zmęczenia, dać skórze nowego źródła energii - potężny zastrzyk nawilżenia i blasku. Biotherm rewolucja przeciw zmęczeniu: aktywowany przed użyciem aby chronić naturalną jakość i wysoką skuteczność. Biotherm stworzył SKIN.ERGETIC, koncentrat naprawczy na pierwsze oznaki zmęczenia, w celu zmniejszenia widocznych oznak zmęczenia i walki z ich widocznością przez cały dzień. Wymagania współczesnego życia mogą prowadzić do niezrównoważonego trybu życia; stres, niezbalansowana dieta,  palenie tytoniu, zanieczyszczenia itp. Skóra jest atakowany przez tych agresorów, wyczerpuje wilgoć i rezerwy życiowe, akumulując zanieczyszczenia na powierzchni. Naturalne mechanizmy obronne skóry stają się osłabione i oznaki zmęczenia zaczynają być widoczne; zarys twarzy, szarość skóry, bardziej widoczne pory, mniej wyrafinowaną strukturę skóry i suchość. Do walki z widocznymi oznaki zmęczenia, daj skórze nowe źródło energii: wyraźne zasilenie skóry energią. (źródło:http://www.biotherm.ca/product/SKIN-ERGETIC-Serum,default,pd.html)

What the producer says?

To fight the most visible signs of fatigue, give your skin a new energy source - a powerful boost of moisture and radiance. Biotherm anti-fatigue revolution: Last-minute cosmetic activation to protect its natural quality and high efficacy. Biotherm creates SKIN.ERGETIC, its first signs of fatigue repairing concentrate, to reduce visible signs of fatigue and fight against their appearance, all day long. The demands of a modern life can lead to an unbalanced lifestyle; stress, unbalanced diet, smoking, polltuion, etc. The skin is also under attack from these aggressors, exhausting its moisture and vitality reserves and accumulating impurities on the surface. The skin's natural defenses become weakened and signs of fatigue begin to set in; drawn features, dullness, more visible pores, less refined skin texture and dryness. To fight visible signs of fatigue, give your skin a new energy source: visibly boost the skin with a energy. (source: http://www.biotherm.ca/product/SKIN-ERGETIC-Serum,default,pd.html)


Co znajduje się w składzie? Brokuły, jabłko, soję (dla protein), cytrynę i cukier trzcinowy (AHA). 97% składników jest pochodzenia naturalnego. Zapach w 100% jest naturalny. Produkt nie zawiera parabenów, olejów mineralnych i syntetycznych barwników.

What's in composition ? Broccoli, apple, soy (for protein), lemon and sugar cane (AHAs). 97% of the ingredients are of natural origin. Smell is 100% natural. The product doesn't contain parabens, mineral oils and synthetic colorant .


Produkt dostajemy w zafoliowanym pudełku, na którym znajdują się informacje w kilku językach./The product we get in wraped in foil box, that contains the information in several languages.








Po otwarciu znajdujemy zieloną butelkę o pojemności 30,00 ml z pipetką i srebrną saszetkę, w której znajduje się aktywator naszego serum. Otwieramy saszetkę, odkręcamy nakrętkę z pipetką, nakładamy pojemniczek z saszetki na buteleczkę, wciskamy górę pojemniczka i aktywujemy nasze serum. Następnie zakręcamy nakrętką z pipetką, wstrząsamy i zostawiamy na dobę w celu aktywacji.

After opening twe find the 30.00 ml green bottle with pipette and silver sachet, in which is the activator of our serum. Open the sachet, twist the cap with the pipette, apply container form the sachet on the bottle, press the top of container and activate our serum. Then turn off the cap with pipette, shake and leave for one day to activate.


Samo serum jest koloru białego ma lekką wodno-żelową konsystencję. Zapach jest bardzo delikatny, praktycznie niewyczuwalny. Rozprowadza się bardzo dobrze na skórze i wchłania praktycznie kompletnie.

Serum itself is white, has a light water-gel consistency. The aroma is very delicate, almost imperceptible. Spread very well on the skin and is absorbed almost completely.






Co o nim myślę? Znam się z tym serum nie od dziś. Parę lat temu dostałam odlewkę tego produktu i bardzo go polubiłam. Dlatego też podjęłam decyzję, że włączę je do mojej dziennej pielęgnacji. Pracuję przed komputerem ponad 10 godzin dziennie, mało śpię  i wiecznie nie mam czasu na zdrowy tryb życia. Cierpi mocno na tym moja skóra. Ratują ją kremy BB, ale wiadomo – dobrej pielęgnacji nic nie zastąpi – stąd serum :-) Przyznam, że bardzo je polubiłam. Moja skóra lubi tą porcję odżywczych składników, jakie dzięki niemu dostaje. Pory są mniejsze, skóra gładsza, lepiej odżywiona – wygląda zdrowiej.

What do I think of it? I know this serum for some time now. A few years ago I got sample of this product and I liked it very much. That is why I made the decision that I put it into my daily skin care. I work at the computer more than 10 hours a day, not enough sleep and don't ever have time for a healthy lifestyle. My skin heavy suffers on it. The BB creams rescue my skin, but you know - there is no substitute for good skin care – that's why the serum :-) I admit that I liked it very much. My skin likes this portion of the nutritional components that thanks to it gets. Pores are smaller, skin smoother, better nourished - looks healthier.




Cieszy mnie, że wchłania się szybko, bo rano nie mam za bardzo czasu czekać (można stosować też na wieczór). Dodatkowo fajną opcją jest miejsce na etykiecie butelki, na którym można wpisać datę, kiedy zostało aktywowane – w ten sposób nie przegapicie terminu użytkowania, który wynosi jedynie 3 miesiące.

I'm glad that this serum is absorbed quickly, because in the morning I don't have too much time to wait (can be used also for the evening). In addition, there is a very nice option with place on the label of the bottle, where you can enter the date when it was activated - so you don't miss out expiration date, which is only three months since activating.


Bałam się, że nie zdążę zużyć produktu, ale powiem wam, że stosując codziennie rano na twarz i szyję dobiłam praktycznie do dna. Serum dedykowane jest dla skóry normalnej, ale przy mojej mieszanej sprawdza się rewelacyjnie. Może na jakieś dwa trzy dni mi jeszcze starczy. Cena tego produktu jest dość wysoka, bo w cenie regularnej kosztuje około 250,00 zł, ale powiedzmy sobie szczerze - wszystkie tego typu produkty są drogie. Czy kupie ponownie? Wrócę do niego na 100%, na razie jednak będę zużywać kolejne serum zakupione do dziennej pielęgnacji, czyli ekoAmpułkę Pat&Rub :-)

I was afraid that I won't use out the product on time, but I can tell you that with every morning using on the face and neck I almost reach to the bottom. Serum is dedicated for normal skin, but with my mixed works superbly. It only left for two or three days of use. The price of this product is quite high, because the price of regular costs about 250.00 PLN, but let's be honest - all such products are expensive. Would I buy it again? I'll come back to it at 100%, but for now I will use more serum purchased for daily care, that is ekoAmpułka by Par&Rub :-)


Black Cat (Kate)

22 komentarze:

  1. Jakoś pielęgnacja z Biothermu nie pociąga, jedynie seria Age-fitness była dla mnie fajna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ona jako jedna z kilku z rynku europejskiego służyła :-) A to serum jest warte uwagi :-)

      Usuń
  2. oooo to coś dla mnie, a serum aktualnie nie mam... poczekam jednak na opinię o ampułce a w miedzyczasie pozuzywam troche resztek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie dwa różne produkty :-) Ale oba są bardzo ciekawe :-) Jak zużyję przynajmniej do połowy, to może coś napiszę :-)

      Usuń
    2. no niby tak :) po cichu coś tam szepnij :)

      Usuń
  3. Brokuły w składzie mnie zadziwiły, to brzmi jak sałatka, a ja jestem "warzywo żerna" wiec smakowity kąsek pokazujesz. Serum z brokułami - mniam, mniam ;)
    A tak poważnie, akurat różnego rodzaju serum do skóry twarzy bardzo lubie, więc opinia jest kusząca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pierwszy raz czytałam o tym serum to zaczęłam się zastanawiać, czy sobie koktajlu owocowo-warzywnego nie położyć na twarz ;-)
      Bardzo ciekawy i wart uwagi produkt :-)

      Usuń
  4. Fajny skład, ogólnie produkt ciekawy ale troszkę cena odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre serum niestety jest drogie :-|

      Usuń
    2. No właśnie, dla mnie to jednak trochę za mało jak na tak wysoką cenę.

      Usuń
    3. Ja się z nim lubię, ale każdy szuka czegoś innego :-)

      Usuń
  5. Ja nigdy jeszcze nie używałam żadnego serum ;) Zainteresowały mnie brokuły w składzie :D Pierwszy raz widzę serum o takim składzie ;) Zastanowię się nad nim :)


    w wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum jest bardzo fajną formą pielęgnacji cery - uważam że warto spróbować i znaleźć jakieś dla siebie :-)

      Usuń
  6. Sometimes I really feel I could use a product to boost the energy of the skin, I guess all of us ladies do :) Stressful weeks impact on the skin tremendously.
    This seems to be a great product from your review, I'd definitely give it a try :)

    xx, Sandra @ Blasfemmes

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. That's how it is with us, women :-)
      Well, you should try it - it's worth it :-)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Fajna sprawa :-) Jak masz ochotę, to spróbuj :-)

      Usuń
  8. Wreszcie znalazłam chwilę czasu, by do Ciebie zajrzeć. Mimo, że blog jest reaktywowany od kilku dni to ja ciągle cierpię na braki czasu. Zbierałyśmy się z Agnieszką już kilka razy do powrotu do blogosfery, ale nie dałyśmy rady. Aga ma mnóstwo nauki przed końcem studiów, ja poznałam nową miłość, więc ciężko było utrzymać regularność wpisów. Od kiedy dołączyła do nas Ola powinno być nam łatwiej prowadzić bloga :) Bardzo się cieszę, że znów będę regularnie czytać Twoje posty :) Zaraz uciekam czytać ten o paznokciach ombre, bo moje ostatnie próby zrobienia takiego manikiuru były nieudane. Pozdrawiam Cię gorąco, Aldona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wróciłyście, bo jakoś tak pusto mi było bez was :-) Mam nadzieję, że teraz znajdziecie więcej czasu i będziecie pisać częściej :-) No i może wreszcie mnie odwiedzisz i zrobimy jakieś zdjęcia :-)

      Usuń
    2. Ostatnio myślałam o tym, by w wakacje zahaczyć o Kielce :) Może być trochę ciężko, bo na tygodniu dorabiam sobie prowadząc fitness, więc trochę jestem uziemiona. Jednak Kielce nie są daleko, więc może zawitam do Ciebie z dziewczynami w któryś weekend :) Teraz muszę dokończyć jeszcze pracę magisterską, ale myślę, że w sierpniu taki wypad będzie jak najbardziej realny :)

      Usuń
    3. Spokojnie - zgadamy się i oczywiście zapraszam :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...