czwartek, 21 maja 2015

Astor Perfect Stay Concealer 24 h Perfect Skin Primer 001 Ivory

Każda z nas ma takie dni, że gdy patrzy na siebie z rana w lustro widzi jak na cerze i skórze pod oczami odbija się wszystko z naszej codzienności – stres, zmęczenie, nieprzespane noce i długie godziny przed komputerem. Potrzeba wtedy dobrego podkładu i jeszcze lepszego korektora. Lubię testować korektory i doceniam te, które dobrze wykonują swoją pracę. Dziś pokażę wam jeden z korektorów, które używam – mowa o Astor Perfect Stay Concealer 24 h Perfect Skin Primer w kolorze 001 Ivory.


Co o nim pisze producent? Potrzebujesz perfekcyjnej cery, która trwa? Poznaj nowy korektor Astor Perfect Stay 24H + Perfect Skin Primer! Natychmiast zapewnia idealne, pełne krycie, trwałe do 24h. Nowe produkty z linii Perfect Stay 24H + Perfect Skin Primer dodatkowo zawierają bazę pod makijaż - to najprostszy sposób na nieskazitelny makijaż! (źródło: http://www.astorcosmetics.com/pl-PL/produkty/face/concealer/korektor-24h-perfect-skin-primer) Korektor dostępny jest w dwóch odcieniach 001 Ivory i 002 Sand.


Produkt zamknięty jest w owalnym, plastikowym opakowaniu z fioletową nakrętką i napisami, charakterystycznymi dla tej serii. Pojemność to 6,5 ml.


Do nakładania go jest przeznaczony aplikator w postaci miękkiej gąbeczki, przypominającej te od błyszczyków.


Mój kolor to 001 Ivory – bardzo jasny, beżowy, dość neutralny.


Astor Perfect Stay Concealer 24 h Perfect Skin Primer 001 Ivory


Ode mnie. Dużo różnych opinii na temat tego produktu można znaleźć na sieci. Jedynie chwalą, drudzy ganią, a co ja mogę wam powiedzieć o nim? Uważam, że jest bardzo dobrym produktem. Po pierwsze – bardzo przyjemna konsystencja – kremowa, niezbyt gęsta, dobrze rozprowadzająca się na skórze. Po drugie, krycie jest na dobrym poziomie, u mnie wszystkie problemy znikają. Po trzecie jest trwały – u mnie dzielnie wytrzymuje cały dzień bez zbierania się w zmarszczkach. Tak działa u mnie. Pracowałam z nim również na modelkach i przy sesjach, obserwując jak u innych się sprawdza. Mam swoje uwagi z tego tematu również :-) Przy bardzo fioletowych czy szarych sińcach pod oczami nie ukryje ich całkowicie. Do tego dobrze wybierać jednak korektory o brzoskwiniowym kolorze a dopiero potem ciut je rozświetlać. Gdy kładzie się go na podkłady nie zawsze z nimi dobrze współgra, więc najlepszych wyjściem jest kładzenie go solo. Niestety ten sam problem jest z kremami pod oczy – nie na każdym się utrzyma. U osób z tendencja do spływania korektorów wystarczy po nałożeniu i wklepaniu delikatnie przypudrować i trzyma się bez zarzutu. U nikogo nie było reakcji przesuszenia, podrażnienia czy innych typu alergicznego. Czasem używam go do konturowania na morko, jako rozświetlacza i też nie ma z tym problemu. Wadą jest to, że dostępne są tylko dwa kolory. Cena za produkt to około 30,00 zł. Uważam że jest dobry produkt, choć oczywiście nie u każdego się sprawdzi. Mnie zachęcił do przyjrzenia się podkładom z tej samej serii.

16 komentarzy:

  1. Mnie ten korektor akurat nie zachwycił, ale podkład jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachwycić mnie również nie zachwycił, ale uważam, że to naprawdę dobry produkt, choć oczywiście nie dla wszystkich :-) Właśnie o podkładzie obecnie myślę :-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. To może czas się z nim zapoznać? :-)

      Usuń
  3. rzeczywiście ładnie wyrównuje koloryt skóry pod oczami :) ja bardzo lubię Star Dior , Chanel i ostatnio Shisieido, nie używam zawsze ale coraz częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było miłe zaskoczenie dla mnie :-)
      Korektory, to przydatna sprawa ;-)

      Usuń
  4. Ja również nie mam żadnych zastrzeżeń co do tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wygląda pod Twym ślepkiem! Fajnie wyrównuje koloryt i delikatnie rozjaśnia skórę. Podoba mi się! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Taki niepozorny, a jednak całkiem do rzeczy :-)

      Usuń
    2. Prawda! Cudaczek mały :D

      Usuń
  6. Nie używałam korektora z tej firmy, ale podkłady tak, i są całkiem do rzeczy:) Bardzo lubię Mattitude HD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz :-) A ja się przymierzam do podkładu z tej samej serii co korektor :-) Nie mniej jednak przyjrzę się też Mattiude HD, skoro chwalisz :-)

      Usuń
  7. Całkiem nieźle sobie poradził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem :-) I nie wysusza skóry pod oczami :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...