Maseczki
u mnie rosną w siłę. Jest ich całkiem sporo i używam je jak
wspomagacz bądź ratunek w zależności od sytuacji. Duża ilość
ich czasem pomaga, czasem przeszkadza. Nie mniej jednak to taki
„sekretny składnik”, który często bardzo wiele zmienia w
pielęgnacji. Dziś pokażę Wam kolejną z moich gliniastych
maseczek – tym razem zieloną.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nacomi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nacomi. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 19 grudnia 2017
niedziela, 29 maja 2016
Nacomi Biała Glinka
Im
jestem starsza, tym bardziej doceniam dobrą pielęgnację. Nie mówię oczywiście
tu o cenie, ale o działaniu. Cieszę się, jeśli widzę efekty zabiegów tym
bardziej, że świadomość konsumencka wzrosła u mnie znacznie przez ostatnie
lata. Oczywiście – kolorówka dalej jest moja wielką pasją, ponieważ jak wiecie,
sesje artystyczne to moja pasja, ale obecnie sama stawiam przede wszystkim na
dobrą pielęgnację. Nie odkryję Ameryki mówiąc, że nasz tryb życia bardzo mocno
wpływa na stan naszego ciała, skóry itd. Do tego odżywianie, stres i cała masa
innych składników powoduje, że skóra nas raz lubi, raz nie. Przyznaję, że moja
ma często mnie dość. Dlatego kiedy bardzo mnie nie lubi sięgam chętnie po
maseczki, które pełnią u mnie funkcję narzędzi do zadań specjalnych. Trochę ich
się z tego tytułu zrobiło XD Najczęściej ratują, gdy coś się dzieje ;-) Dziś
pokażę wam jedną z moich ulubionych maseczek – jest to Nacomi Biała Glinka.
czwartek, 11 czerwca 2015
Haul
Ostatni
raz o zakupach pisałam wam po powrocie z Targów Beauty Forum w Warszawie.
Oczywiście od połowy marca poczyniłam zakupy przez te 3 miesiące a że ostatnio
jakoś zgadałam się z Obsession (<-klik) na ten temat i obiecałam pokazać, co kupiłam, więc
dzisiejszy post będzie właśnie zakupowy :-)
Etykiety:
Alledrogeria,
Batiste,
Biochemia Urody,
Collistar,
Dermika,
Douglas,
haul,
Hebe,
Inglot,
Khadi,
Make Up Revolution,
Nacomi,
NYX,
post by Black Cat,
Sleek,
The Balm,
Zoeva
Subskrybuj:
Posty (Atom)

