środa, 1 czerwca 2016

Purederm Collagen Eye Zone Mask (30 sheets)

Gdy ostatnio pisałam Wam o Glince białej Nacomi pomyślałam, że może więcej maseczek Wam pokażę, ponieważ stały się bardzo ważną częścią mojej pielęgnacji cery. Staram się być w miarę regularna w ich stosowaniu, ale wiadomo, że rożnie to w życiu bywa i nie zawsze mi wychodzi ;-) Nie mniej jednak o maseczce pod oczy pamiętam najczęściej – co mnie samą dziwi. Jak wiecie, używam płatków kolagenowych Purederm Botanical Choice Wrinkle Reducer Gel Patches (6 Treatments) (<-klik), które bardzo lubię. Któregoś dnia jednak skusiłam się na inną wersję płatków również Purederm i dziś Wam o nich opowiem :-)


Co o nich pisze producent? PUREDERM kolagenowa maseczka na oczy (?!) jest intensywnym nawilżającym zabiegiem na oczy bogatym w Kolagen, Witaminę E oraz ekstrakt z Zielonej Herbaty. Przywraca naturalną wilgotność i elastyczność skórze, usuwa oznaki starzenia się skóry oraz redukuje opuchnięcia i podkrążenia wokół oczu. (źródło: http://www.purederm.com.pl/produkty)


Płatki dostajemy w saszetce foliowej zamykanej strunowo. Znajdziemy na niej wszystkie niezbędne informacje dotyczące właściwości produktu, sposobu stosowania oraz składu.





Otwieramy przez zerwanie górnej części opakowania, otwieramy woreczek i mamy tam... Jedna wielką bryłkę maseczek, ociekającą płynem. Są  wykonane dokładnie z tego samego materiału, co maseczki płachtowe, które używa się na całą twarz – po prostu wykrojona wersji mini XD



Tak więc żeby móc użyć płatków, trzeba mocno się bryłce przyjrzeć, oddzielić dwa płatki, które zamierzamy użyć i po prostu przykleić je dopasowując na obszar pod oczami.



Ode mnie. Ponieważ bardzo się polubiłam z Purederm Botanical Choice Wrinkle Reducer Gel Patches (6 Treatments) (<-klik), postanowiłam spróbować innych. Po pierwsze, jest ich więcej, po drugie cena jest przystępniejsza. Nie mniej jednak po użyciu kilku opakowań i tak moim numerem jeden pozostają Wrinkle Reducer Gel Patches. Mimo to, nie powiem, że tych nie lubię. Płyn, którym są te płatki nasączone moja skóra pod oczami wypija do zera, w związku z czym ściągam regularnie absolutnie suche płatki. Skóra po ich użyciu jest nawilżona, bardziej elastyczna, ale żebym widziała usuwanie oznak starzenia, opuchnięcia, czy podkrążenia wokół oczu, to nie powiem. Myślę, że może jakiś wpływ jest, natomiast ciężko jest go wychwycić po jednorazowym użyciu, a w całokształcie używam zbyt dużo innej pielęgnacji, by móc to ocenić. Nie mniej jednak uważam, że są całkiem niezłym produktem. Dużym dla mnie minusem jest konieczność rozklejania bryłki płatków i to, że z czasem zapięcie odrywa się od opakowania i w ten sposób kiedyś wyschło mi kilka płatków.  Można je kupić w Hebe za około 20,00zł, ale mnie udaje się je kupować na promocjach, kiedy saszetka kosztuje około 10,00 zł. Znacie?


14 komentarzy:

  1. Znam i używam regularnie :) Też mi się parę razy zepsuło to zamknięcie i tak samo mnie wkurza konieczność rozdzielania tych płatków przed użyciem - nie zawsze jest to takie proste. Ostatnio ciągle na nie trafiałam w Biedronce, za niecałe 8 zł, nawet nie wiedziałam, że w Hebe już kosztują w cenie regularnej 20 zł - oszaleli :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że to jednak nie moja niezdarność, ale problem ogólny XD
      Ty wiesz, że nawet nie wiedziałam, że one są w Biedronce? :-) Teraz mnie zaskoczyłaś wiadomością i przy najbliższej okazji sprawdzę, czy u mnie w Biedronkach są - zwłaszcza, że cena jest bardzo rozsądna :-)

      Usuń
  2. A to te cudaki, których ostatnio szukałyśmy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie używałam taki płatków, ale powinnam chyba wrócić do tego rytuału, bo świetnie się u mnie spisywały. Moje płatki kolagenowe, zanim przykleiłam pod oczy, trzymałam jakiś czas w lodówce, by wpłynęły nieco na rozjaśnienie cieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z czego miałaś te płatki kolagenowe? :-)

      Usuń
  4. Piszę w związku z Twoim komentarzem na moim blogu :)
    Do 8.06 jest znowu -40% na KOBO, wiec możesz dokupic pudry :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za informację :-)
      Dopiero wracam do blogowania i jakiegoś funkcjonowania, więc często przegapiam oferty, które mnie mogłyby zainteresować :-)

      Usuń
  5. Dla mnie rozdzielanie poszczególnych płatków też czasem bywa trudne ;-)
    Bardzo je lubię, podoba mi się, ze mogę z nimi wszystko robić bo nie przeszkadzają pod oczami.
    Nie podrażniają moich wrażliwych oczu.
    Stały element w mojej łazience :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś wzbogaciłam się o kolejne 2 opakowania... :-)

      Usuń
    2. To świadczy tylko o tym, że to stale używany produkt i zapas być musi ;-P

      Usuń
    3. To było bardzo jasno i klarownie powiedziane XD

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...