niedziela, 5 stycznia 2014

Lakier Etude House BE 104 /Etude House Nail Polish BE 104

Hej,

Dziś pokażę wam drugi z lakierów Etude House, które ostatnio zakupiłam na Gmarkecie dzięki uprzejmości Tekashi (<-klik). Dziś będzie o Etude House Nail Polish BE 104.

Hey,

Today I'll show you second of the varnish, which recently I bought on Gmarket thanks to help of Tekashi (<-click). Today it will be about Etude House Nail Polish BE 104.




Lakier w opakowaniu ma odcień ciepłej brzoskwini, który nieco inaczej wygląda na paznokciach./Varnish in the package has the warm shade of peach that looks slightly different on the nails.



Pędzelek/Brush



Dwie warstwy/Two layers




Dla mnie ten lakier to taki nudziak na co dzień, który noszę, gdy nie chcę mieć zdecydowanego koloru. Jest on lekko przezroczysty, ale wygląda bardzo subtelnie na paznokciach i bardzo naturalnie. Jak zawszę kładę najpierw bazę, potem 2 cienkie warstwy lakieru, a potem top coat. Całość trzymała się u mnie coś koło 4-5 dni, a to dużo. Za lakier zapłaciłam 0,72 $.

For me, this nail polish is one of the kind of nude that I wear every day when I don’t want to have a strong color. It’s slightly transparent, but it looks very subtle on the nails and very natural.As always I put first base, then 2 thin coats of varnish, and then top coat. It last up to something like four to five days, and it's a lot. I bought it for 0,72$.


Jak wam się podoba? :-)/Do you like it? :-)


Muzycznie/Musically

En Vouge – zdecydowanie jedna z moich ulubionych grup R&B. Ciekawe, czy znacie utwory, które wrzuciłam ;-)/definitely one of my favorite R&B groups. I wonder if you know the songs that I publish ;-)






15 komentarzy:

  1. Według mnie to do frencza będzie się też nadawał.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorek ladny, co prawda nie moje odcienie, ale jest piekny i delikatny.
    Pozdrawiam cieplutko Kasiu, jeszcze z Polski :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny delikatesik! każda z nas w zbiorach swoich powinna mieć coś w tym stylu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Trzeba czasem coś takiego mieć i teraz mam dwa :-D

      Usuń
    2. no oczywista oczywistość :D

      Usuń
  4. Klasyka sama się obroni :-) W tym sensie ,w przypadku zarówno muzyki jak i bohatera dzisiejszego posta. En Vogue "Free your mind" od zawsze była moją ulubioną piosenką. Tak samo jak Salt-n- Pepa "Whatta man" nagrane właśnie przy współpracy z En Vogue.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - zastanawiałam się, czy wstawić tu ten numer, ale "Whatta man" jakoś sobie odpuściłam ;-)

      Usuń
  5. Wiesz, te lakiery Etude'a naprawdę długo się trzymają. Ciekawe jak bez bazy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie używam lakierów bez bazy, ale może na ten się skuszę i Ci odpowiem :-D

      Usuń
    2. Ja jak nie zapomnę to bazy też używam. ;]

      Usuń
  6. I find these nude colors elegant and feminine and for the price it's totally worth it!
    xx, Sandra @ Blasfemmes

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...